czwartek, 25 maja 2023

26 Maja Dzień Mamy

 






Kochana Mamusiu!

„Ubiorę Ciebie w błękit kwiatów, niezapominajek i bławatków,

ustroję Ciebie

w paproć młodą

i świat rozświetlę

twą urodą.”

(Kazimierz Przerwa-Tetmajer)




 



Dla  mojej Kochanej  Mamusi!

„Pachnieć będzie moja róża

jak nagrzana słońcem łąka,

jak świt, gdy się z gwiazd wynurza,

jak poranna pieśń skowronka.

(Ludmiła Marjańska)






wtorek, 9 maja 2023

Isaac Bashevis Singer

 


Jeden z najczęściej czytanych pisarzy XX wieku tworzył w języku, który znała tylko garstka starych Żydów. 



Singer siłą swego talentu sprawił jednak, że ich życiem na zapadłej polskiej prowincji zachwycił się  cały świat.



 Rozgłos uzyskał, mieszkając w Ameryce, dokąd wyjechał  w 1933 roku. Początkujący wówczas, późniejszy wybitny prozaik, Saul Bellow, przetłumaczył  na angielski jego opowiadanie „Gimpel Głupek”.




Międzynarodowa publiczność literacka odkryła wówczas Singera, a wraz z nim – prowincjonalny świat  polskich Żydów przełomu XIX i XX wieku.




I wraz z autorem zaczęła zgłębiać podstawowe pytanie: na ile człowiek pobożny, a zwłaszcza Żyd, może korzystać z doczesnych przyjemności, by nie utracić więzów z własną wiarą i tradycją?



 Przed tym dylematem stawała większość bohaterów Singera. Także Jasza, tytułowy „Sztukmistrz z Lublina” z powieści, która przyniosła Singerowi w 1978 roku Nagrodę Nobla.



 Od pisania w jidysz nie odstąpił do końca. Pytany o przyczynę, odpowiedział: ”Ja wierzę w zmartwychwstanie. A kiedy zmartwychwstaną miliony Żydów, jakie będzie ich pierwsze pytanie? Otóż zapytają: czy jest coś nowego do czytania w jidysz?



poniedziałek, 1 maja 2023

Konstytucja 3 Maja

 


Za podstawowe stwierdzenie konstytucji można uznać zdanie:






 „Wszelka władza społeczności ludzkiej początek swój bierze z woli narodu.




niedziela, 16 kwietnia 2023

Wrzask mody - Buty, które się rwą do biegu

 


Adolf Dassler robił swoje kolce z brezentu dla słynnych gwiazd sportowych, takich jak lekkoatleta Jesse Owens.

 W latach 40. uznał, że buty biegowe muszą być mocniejsze, aby zdołały wytrzymać ten nieustanny łomot, jakiemu są poddawane na bieżni. Dodano zatem do nich trzy pasy skór. Takie były początki adidasów. 


Firmy obuwnicze Adolfa  stały się wkrótce znane jako Adidas i Puma – a jego buty nadal biegają i zwyciężąją! Adidasy odniosły sukces, ponieważ były wygodne. Dla wielu ludzi stały się prawdziwym krzykiem mody.



Takie buty nie tylko dodają krokom sprężystości i chronią stopy przed gwałtownymi zderzeniami z nawierzchnią. Dzięki nim można  wygrać bieg albo uciec przed kimś, z kim nie ma się ochoty spotkać. Jak się jednak okazuje, nie powinny być zbyt szpanerskie, bo moda potrafi również wpędzić w kłopoty. 



W kwietniu 1983 roku Alfred E. Acree uciekał przed  policją w hrabstwie Charles, w Wirginii, w USA. Szeryf chciał go przesłuchać na okoliczność pewnych nielegalnych operacji, w które Acree był zamieszany. Alfred nie był w nastroju do rozmowy, więc uciekł w lasy. Było już ciemno, ale policja nie miała żadnego problemu ze złapaniem zbiega. Przestępca poruszał się w supermodnych „świetlnych” adidasach, których podeszwy jarzyły się maleńkimi światełkami. W mroku leśnych ścieżek jaśniały jak kwiat paproci      i gliny miały ułatwioną robotę.



poniedziałek, 3 kwietnia 2023

Wielkanoc

 


Życzenia   Świąteczne

 

Chodź! Pomalujmy Wielkanoc,

pisanki w kolory tęczy!



Tchnijmy radość w barwy wiosny:

w żółty, zielony, niebieski.

 



Chodź! Rozdajmy uśmiechy,

radością twarze ubierzmy!






Niech te Święta będą piękne

I my wszyscy lepsi!



czwartek, 30 marca 2023

Chrystus opuszczający Swoją Matkę - Lorenzo Lotto

 


Nie osiągnął sukcesu  ekonomicznego, a kiedy niemal stracił wzrok, przez ostatnie lata życia został świeckim  bratem przy zakonie w Loretto. Pobyt w Rzymie umożliwił mu zapoznanie się    z dziełami Rafaela i Michała Anioła, z których twórczości  przejął pewne wątki ujawniające się w jego obrazach w postaci wyrazistej charakterystyki psychologii przedstawianych osób i umiejętności wytworzenia sugestywnej atmosfery w obrazach o treści religijnej. W ten sposób ukształtował się jego niepowtarzalny język malarski, w wielu wypadkach niemający nic wspólnego z renesansową równowagą. 



Reprodukowane dzieło pochodzi z Bergamo. Lotto w masywnej ramie architektonicznej umieścił scenę, która ze względu na charakter ruchu postaci  i mocne światło może przywodzić na myśl przedstawienie teatralne. Temat pochodzi ze średniowiecznego tekstu, znanego jako Sette dolori della Vergine [Siedem Boleści Najświętszej Marii Panny ]. Chrystus, zanim wyruszył do Jerozolimy, poprosił  Matkę o błogosławieństwo, a ona znając przyszłe losy Syna, padła zemdlona. Podtrzymali ją Magdalena,    św. Jan i jej matka Anna. Tekst ten był jednym z najczęściej przedstawianych w sacre rappresentazioni, spektaklach teatralnych wystawianych w czasie Wielkiego Tygodnia. Przyczyna tak wielkich cierpień Matki i Syna zostaje wyjaśniona dzięki  karteczce przypiętej do jabłka, znajdującego się na pierwszym planie. Tekst wyraża nadzieję rodzaju ludzkiego oczekującego Odkupienia.

niedziela, 19 marca 2023

Miguel Cervantes

 


Literaturą zajął się w wieku 33 lat. Był weteranem walk europejskiego rycerstwa przeciw Turkom. W bitwie pod Lepanto w 1571 roku został ranny w lewą rękę, która pozostała bezwładna do końca życia. 



W więziennym odosobnieniu wpadł na pomysł powieści o fantaście większym niż on sam. Miała to być historia o hiszpańskim szlachcicu, który – naczytawszy się starych romansów rycerskich – uroił sobie, iż sam jest takim rycerzem. 



Ze swym głupawym giermkiem Sancho Pansą ruszył więc bronić wszystkich uciśnionych świata. W 1605 roku pierwsza część dzieła „Przemyślny szlachcic  Don Kichot z Manczy” była gotowa. 



Jej sukces był tak zawrotny, że w ciągu zaledwie dwóch tygodni  od ukazania się pierwszego wydania aż trzy madryckie drukarnie opublikowały pirackie wydania książki. Tak zaczęła się kariera jednej z najbardziej znanych opowieści w całej historii światowej literatury.



 Don Kichot, podążający za ułudami swego szlachetnego, choć obłąkanego umysłu, stał się patronem wszystkich obrońców spraw godnych, ale skazanych na przegraną. Z jednej strony nieodparcie śmieszył , gdy wiatraki brał za gigantów, a stado owiec za nieprzyjacielskie armie, ale z drugiej budził swoim idealizmem  sympatię  i najwyższy szacunek.



 Stworzenie tak wiekopomnej postaci nie poprawiło jednak  znacząco sytuacji materialnej pisarza. Twórca umarł w biedzie         i zapomnieniu.



niedziela, 5 marca 2023

Święty Hieronim w pracowni

 


Obraz był częścią nastawy ołtarzowej namalowanej przez Colantonia w 1450 r., do kościoła San Lorenzo w Neapolu. Kompozycja ukazuje świętego w pracowni  zajętego wyjmowaniem ciernia z łapy lwa. Łagodne spojrzenie zwierzęcia świadczy  o jego dozgonnej wdzięczności.



 Malarz przedstawił św. Hieronima siedzącego na drewnianym tronie, wśród półek z iluminowanymi księgami i bezładnie porozrzucanymi pergaminami. Otwarty manuskrypt z kałamarzem i przyrządami do pisania nawiązuje do działalności świętego jako tłumacza i komentatora Pisma Świętego. Święty Hieronim, wybitny znawca języka hebrajskiego i greki, jak również retoryki    i prawa, był autorem pierwszego przekładu Biblii na łacinę, zwanego Wulgatą, którą opracował u schyłku IV w.



 Biała broda świętego stanowi odwołanie do jego olbrzymiego autorytetu w środowisku kościoła. Niewielkie wnętrze, w którym został przedstawiony św. Hieronim, przypomina typowy, renesansowy gabinet. Pomieszczenie to, niezwykle popularne w XV w., ze względu na niewielkie rozmiary doskonale nadawało się do osobistej nauki i rozmyślań humanisty i erudyty, bez względu na to, czy był on władcą, literatem czy artystą. Liczne księgi oprawione w pergamin widoczne na półkach za świętym są wyraźną aluzją do kulturalnego środowiska epoki humanizmu,      w której studia i pisanie dzieł naukowych odgrywały niezwykle istotną rolę.

środa, 15 lutego 2023

Irit Amiel (Irena Librowicz)

 




Pochodzi  z Częstochowy. Wojnę przeżyła w Polsce, częściowo          w getcie w swoim rodzinnym mieście, częściowo ukrywając się po „aryjskiej” stronie.




 Wyjechała z Polski w 1945, mieszkała w Izraelu. Przetłumaczyła na polski wiersze poetów hebrajskich (wydała antologię), a także literaturę polską na hebrajski (m.in. Marka Hłaskę, Henryka Grynberga, Hannę Krall, Wisławę Szymborską). Była pisarką dwujęzyczną, po polsku wydała dwa tomy wierszy: Egzamin             z Zagłady oraz Nie zdążyłam. 





Tomik jej miniaturowych opowiadań Osmaleni dotyczy nie tyle samej Zagłady, ile jej skutków, ujawniających się nieraz po wielu latach. Tytuł książki wydaje się wyjątkowo trafną metaforą, oddającą istotę „syndromu ocalonych”.




 Opowiadania Irit Amiel są właściwie mikrobiografiami, naszkicowanymi w maksymalnie zwięzły sposób i osadzonymi na ogół  w realiach powojennego życia w Izraelu.




 Pisarka przekonuje, że ci, którzy wyszli z życiem z Holokaustu, nie wyszli z niego cało. Na ocalonych-osmalonych na zawsze pozostaje niezmywalny ślad ognia Zagłady, której wspomnienie dopada ich nawet po wielu latach pozornie szczęśliwego życia. Polszczyzna Irit Amiel jest przejrzysta i zwięzła, a jednocześnie żywa                     i obrazowa. Pisarka mistrzowsko operuje skrótem myślowym           i celną puentą.